28 lipca 2015

tumblr time

Hej!
Na pewno większość z was słyszała o fenomenalnej stronie, gdzie każdy może wyrazić siebie...
Mam na myśli stronę, którą jest przepełniony cały internet. Prawie wszyscy mają Tumblra i ci wszyscy się reklamują, gdzie się da.
Wikipedia na temat Tumblra mówi nam niewiele.
Tumblr – platforma mikroblogowa. Pozwala użytkownikom tworzyć wpisy w kategoriach: tekst, obrazek, klip wideo, plik dźwiękowy, link, cytat, dialog. Serwis powstał w 2007 roku, a jego założycielem jest David Karp.
Czym jest Tumblr w praktyce? 
 Blogiem. Najczęściej blogiem pełnym zdjęć z internetu, za pomocą których ludzie wyrażają siebie. Dodają tam swoje przemyślenia i inspiracje. Trochę jak blogger? Nie do końca. Różnica jest zauważalna, gdy wejdzie się na jakiegokolwiek przypadkowego bloga.
tumblr: http://epohmi.tumblr.com/
 Oprócz tego w łatwy sposób można poznać tam ludzi, którzy są podobni do Ciebie. Skąd wiesz, że są podobni? Za pomocą tego co udostępniają na swojej stronie.
Kolejnym plusem jest możliwość bardzo szybkiego dodania posta. Na Bloggerze stworzenie notki może zająć nawet kilka godzin! Podczas gdy na Tumblrze możesz wrzucić coś "na szybko". To jak połączenie Bloggera i Twittera.

 Kamil Tatara z ekipy Tumblra świetnie opisuje na czym to polega, odpowiadając na pytanie
"Co Cię przekonało do założenia bloga na Tumblrze?"
"Tumblr przyciąga prostotą. Już od samego początku podajesz e-mail, wybierasz nazwę i nikt ci nie zawraca pośladków weryfikacją, odbieraniem maili itp. Czysty blog. Do tego, wyróżnia go prostota w publikowaniu mediów, reblogowanie, obserwowanie, a co najważniejsze, stream blogów, które śledzisz. Patrzysz na nie jak na “rzekę” wizualną, która się ciągle zmienia i “wyławiasz” to, co dla ciebie atrakcyjne, co zachwyca i przyciąga - w moim przypadku wizualnie. Ten stream, nawiązujący do RSS, jest chyba dla mnie najbardziej atrakcyjnym aspektem tej platformy. Ja niestety nie rebloguję, często lajkuję, albo po prostu wrzucam sobie na dysk coś, co może mi się później przydać lub mnie zainspirować. O plusach aplikacji mobilnej nie muszę wspominać, bo to podstawa!"
A wy macie swoje tumblry?

Aleksandra 

3 komentarze:

  1. Ja miałam, ale od kiedy posiadam bloga usunęłam.
    Bardzo fajny post!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    olga-dz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie mam tumblra, ale blog mi wystarcza!

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam tumblra, ale zrezygnowałam z niego na rzecz WeHeartIt, wydaję mi się,że ta strona jest o wiele bardziej optymistyczna i jak dla mnie sprawdza się doskonale, pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    http://modelinaagaty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Spam i obraźliwe komentarze będą usuwane
♥ za każdy komentarz dziękuje ♥