Na początku chciałabym was przeprosić za brak postów.
Osobiście kilka ich już napisałam i tylko czekają, aż Karolina dopisze swoją część,
więc niestety data ich dodania się przedłuża.
Co u nas?
Po zakończeniu roku szkolnego trwało u nas wielkie przygotowywanie do obozu i w sumie na niczym więcej się nie skupiałyśmy. Na początku lipca wyjechałyśmy na kolonię zuchową, by wrócić padnięte i brudne po dwóch tygodniach. Myślę, że żadna z nas nie żałuje tego wyjazdu. Ja na pewno!
Gdy już odespałyśmy, rozjaśniłyśmy Karolinie włosy, ja spotkałam się z przyjacielem i odwiedziłam babcie.
Przez ostatnie burze jednak nie miałyśmy za bardzo jak się przemieszczać po Warszawie, więc dużo czasu spędziłyśmy na leżeniu i oglądaniu filmów...
No i tak minął nam miesiąc wakacji! Jak ten czas szybko leci...
Aleksandra


Jeju szkoda,że wakacje się tak szybo kończą :(
OdpowiedzUsuńAle fajnie ,że miło spędziłaś czas :) Pozdrawiam :)